15 minut, średni czasrealizacji zamówienia.
Minimum formalności.
Wielu zadowolonych klientów.
Wypełnij formularz - wypełnij krótki formularz dostępny na naszej stronie.
Opłać zamówienie - szybko i wygodnie opłać swoje zamówienie korzystając z PayU.
Odbierz receptę - dokonaj krótkiej konsultacji online z lekarzem i odbierz swoje zamówienie.

Tabletka „dzień po” to metoda awaryjnej antykoncepcji, stosowana po niezabezpieczonym stosunku lub w przypadku zawiedzenia podstawowej metody antykoncepcyjnej. W Polsce jej zakup wymaga recepty lekarskiej. Dzięki konsultacji online możesz ją otrzymać szybko, bezpiecznie i dyskretnie.
Konsultacja medyczna odbywa się w pełni zdalnie. Wystarczy wypełnić formularz online, który trafia bezpośrednio do lekarza.
Po analizie zgłoszenia lekarz może wystawić e-receptę, którą otrzymasz SMS-em i mailem.
Receptę możesz zrealizować od razu w każdej aptece, podając PESEL i czterocyfrowy kod z wiadomości SMS lub e-maila.
LekarzOnline.net pomaga osobom, które słyszały o wizytach Iеkаrskich online, ale jeszcze nie zdecydowały się na pierwszą wizytę. Wyjaśniamy korzyści i prowadzimy krok po kroku przez cały proces.
Poznaj nasze podejście i przekonaj się, jak bezpiecznie wprowadzamy w telemedycynę.

Są sytuacje, w których czas zaczyna nagle tykać zupełnie inaczej. W których kobieta nie myśli o niczym innym, tylko o jednej sprawie: co teraz? Co zrobić, gdy zawiodła antykoncepcja, gdy prezerwatywa pękła, kiedy impuls przeważył nad rozsądkiem albo gdy coś po prostu poszło nie tak? W takich momentach pojawia się pytanie, które wcale nie jest wygodne, ale bywa niezbędne: czy powinnam sięgnąć po tabletkę dzień po?
Choć temat ten otoczony jest aurą kontrowersji i społecznych napięć, to z medycznego punktu widzenia nie powinno być tu miejsca na moralizowanie. Mamy do czynienia z awaryjną metodą antykoncepcji, która stosowana zgodnie z zaleceniami, może zapobiec nieplanowanej ciąży. To nie narzędzie do regularnego użycia, ale swoista poduszka bezpieczeństwa, która powinna być dostępna wtedy, gdy inne metody zawiodą. I przede wszystkim: nie powinna być źródłem wstydu.
Tabletka dzień po to nic innego jak forma antykoncepcji awaryjnej, której działanie polega na opóźnieniu owulacji lub w niektórych przypadkach, na uniemożliwieniu zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej w macicy. To nie środek poronny, jak czasem błędnie się sądzi, lecz preparat, który działa przed zagnieżdżeniem. Jej celem jest zapobieżenie ciąży, a nie jej przerwanie. To kluczowa różnica, którą warto zrozumieć, zanim podejmie się decyzję lub wyda osąd.
Na rynku dostępne są dwa najczęściej stosowane preparaty: ellaOne, zawierająca octan uliprystalu, oraz Escapelle, bazująca na lewonorgestrelu. Obie różnią się nieco mechanizmem działania i czasem skuteczności. ellaOne może być zastosowana nawet do 120 godzin po stosunku, czyli 5 dni, natomiast Escapelle – do 72 godzin, czyli 3 dni. Oczywiście, im szybciej tabletka zostanie zażyta, tym większa szansa, że zadziała. Czas w tym przypadku gra główną rolę. I nie chodzi o dramatyzowanie, tylko o biologię.
Z tabletką dzień po jest trochę jak z apteczką w samochodzie. Dobrze, że jest, ale oby nie trzeba było z niej korzystać. Niestety, życie pisze różne scenariusze. Prezerwatywa może pęknąć. Tabletka antykoncepcyjna może nie zadziałać, jeśli zapomni się o jednej dawce lub wystąpią wymioty. Stosunek może być przerywany, ale przecież ta metoda nie daje żadnej gwarancji. Czasem też, niestety, mamy do czynienia z sytuacjami przemocy seksualnej, gdzie decyzja o zabezpieczeniu nie leżała po stronie kobiety.
W każdym z tych przypadków tabletka dzień po może stanowić ostatnią deskę ratunku, pozwalającą zachować kontrolę nad swoim życiem i ciałem. Nie chodzi tu o lekkomyślność ani o szukanie łatwego rozwiązania, jak niektórzy chcieliby to widzieć. To raczej akt odpowiedzialności, decyzja podjęta w stresie, ale oparta na świadomej trosce o przyszłość.
W Polsce tabletka dzień po dostępna jest wyłącznie na receptę i e-receptę. To odróżnia nas od wielu krajów europejskich, gdzie można ją kupić bez konsultacji lekarskiej. Dla niektórych kobiet to bariera i psychologiczna, i logistyczna. Na szczęście, dzięki cyfryzacji, zdobycie recepty nie musi już wiązać się z kolejkami w przychodni i wstydliwymi spojrzeniami rejestratorek. Wystarczy skorzystać z jednej z licznych legalnych platform medycznych, które oferują konsultacje online.
Cały proces trwa zazwyczaj od kilku minut do godziny. Wypełnia się formularz, odpowiada na pytania dotyczące stanu zdrowia, daty ostatniego stosunku i cyklu menstruacyjnego. Lekarz analizuje odpowiedzi, a jeśli nie ma przeciwwskazań, wystawia e-receptę. Kod przychodzi SMS-em lub na e-maila, a także pojawia się na Internetowym Koncie Pacjenta. Z takim kodem można udać się do każdej apteki w Polsce. Wystarczy numer PESEL i kod recepty, nie trzeba nic tłumaczyć ani pokazywać dowodów. To szybkie, dyskretne i bezpieczne.
To jedno z najczęstszych pytań. I słusznie. Bo choć tabletka dzień po nie jest hormonową bombą, jak czasem się ją przedstawia, to jednak ingeruje w naturalny cykl hormonalny kobiety. Może powodować bóle głowy, mdłości, krwawienie międzymiesiączkowe, wahania nastroju, a czasem także przesunięcie kolejnej miesiączki. Dla większości kobiet to jednak efekty łagodne i krótkotrwałe, które nie pozostawiają trwałych śladów.
Nie ma dowodów, by pojedyncze zastosowanie tabletki dzień po miało wpływ na płodność czy zdrowie reprodukcyjne w przyszłości. Problemem byłoby dopiero regularne stosowanie tego typu antykoncepcji zamiast stałych metod, bo organizm nie jest przystosowany do ciągłych skoków hormonalnych. Ale stosowanie raz na kilka lat w awaryjnej sytuacji, nie jest żadnym zagrożeniem.
Ważne jest też, by pamiętać, że tabletka dzień po nie chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, nie jest środkiem wczesnoporonnym i nie działa, jeśli do zapłodnienia już doszło. Nie powinna być stosowana przez kobiety z chorobami wątroby, problemami zakrzepowymi czy ciężkimi zaburzeniami cyklu. Dlatego zawsze warto skonsultować się z lekarzem, nawet w formule online.
Temat tabletki dzień po wciąż budzi emocje. Dla niektórych to narzędzie grzechu, dla innych wyraz kobiecej wolności. Ale prawda, jak to zwykle bywa, leży pośrodku. Antykoncepcja awaryjna nie powinna być ani demonizowana, ani gloryfikowana. Powinna być dostępna, zrozumiana i wykorzystywana rozsądnie jako ostateczność, a nie plan A.
Wiedza na temat tabletek dzień po to część edukacji seksualnej, która nie ma nic wspólnego z rozwiązłością, a bardzo wiele z odpowiedzialnością. Każda kobieta, niezależnie od wieku, wyznania czy poglądów, powinna mieć prawo do informacji i dostępu do narzędzi, które pozwalają jej podejmować decyzje zgodne z własnymi wartościami. Dobrze więc, że żyjemy w czasach, w których dostęp do e-recepty nie musi już wiązać się z upokorzeniem. Dobrze, że technologia pozwala działać szybko i dyskretnie. I dobrze, że coraz częściej towarzyszy temu szacunek, a nie ocena.
Potrzebujesz więcej informacji na temat metod antykoncepcji? Sprawdź Nasz blog, a także dział z pytaniami i odpowiedziami!
Sprawdź także nasze pozostałe konsultacje, które mogą Cię zainteresować:
E-recepta na tabletki antykoncepcyjne